Zmiana na czele SOP. W tle kradzież auta rodziny Tuska

Dodano:
Funkcjonariusze SOP, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Służba Ochrony Państwa ma nowego pełniącego obowiązki komendanta. Od 21 lipca funkcję tę objął dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Maciej Lewiński.

Zastąpił płk. Tomasza Jackowicza, który kierował formacją od stycznia, po zawieszeniu gen. bryg. Radosława Jaworskiego.

"Posiada wieloletnie doświadczenie zdobyte w strukturach Biura Ochrony Rządu oraz Służby Ochrony Państwa"

We wtorek SOP poinformowała, że z dniem 21 lipca 2026 r. pełnienie obowiązków Komendanta Służby Ochrony Państwa powierzono dotychczasowemu Zastępcy Komendanta SOP, płk. Maciejowi Lewińskiemu.

Jak podkreślono w komunikacie, decyzja ma zapewnić ciągłość kierowania formacją oraz sprawną realizację jej ustawowych zadań. "Płk Maciej Lewiński posiada wieloletnie doświadczenie zdobyte w strukturach Biura Ochrony Rządu oraz Służby Ochrony Państwa. Jego wiedza i kompetencje stanowią gwarancję stabilnego funkcjonowania formacji oraz kontynuacji działań na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa osób i obiektów podlegających ochronie" – przekazała SOP.

Wszystko zaczęło się od kradzieży Lexusa

Seria zmian kadrowych w SOP rozpoczęła się po kradzieży Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 września 2025 r. Samochód zniknął sprzed domu premiera w Sopocie, mimo że posesja znajduje się pod całodobową ochroną Służby Ochrony Państwa.

Auto odnaleziono po kilku godzinach. Kilka dni później policja zatrzymała 41-letniego mieszkańca Sopotu, który usłyszał zarzuty kradzieży. W październiku zatrzymano także drugiego podejrzanego. Po kradzieży stanowiska stracili dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera. Według medialnych ustaleń Donald Tusk zażądał wyciągnięcia konsekwencji wobec kierownictwa SOP.

Komendant na urlopie, później na zwolnieniu

Po tych wydarzeniach gen. bryg. Radosław Jaworski wykorzystał zaległy urlop, a następnie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Według medialnych doniesień MSWiA rozważało jego odwołanie, jednak zgodnie z ustawą wymaga ono decyzji premiera podjętej w uzgodnieniu z prezydentem. Jak podawano, Pałac Prezydencki nie wyraził zgody na dymisję.

W styczniu MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec gen. Jaworskiego i zawieszeniu go w pełnieniu czynności służbowych.

Audyt i kolejne dymisje

Na początku lutego pełniący obowiązki komendanta płk Tomasz Jackowicz odwołał czterech dyrektorów kluczowych pionów SOP oraz jednego zastępcę dyrektora. Rzecznik MSWiA Karolina Gałecka przekazała wówczas, że decyzje były efektem kontroli przeprowadzonej w formacji. – Zlecony przez nas audyt, zwłaszcza w sprawach kadrowych, jest miażdżący. Minister Marcin Kierwiński jest zdeterminowany, by nieprawidłowości wypalać gorącym żelazem – mówiła.

Resort informował, że kontrola dotyczyła polityki kadrowej i kwestii finansowych.

Źródło: SOP/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...